-
MRMarcin Rogackiwrzesień 2026
Mieliśmy szkolenie z pierwszej pomocy dla pracowników i muszę przyznać, że było dużo ciekawsze niż standardowe szkolenia tego typu. Dużo praktyki, ćwiczenia na fantomach i AED, a prowadzący wszystko spokojnie tłumaczył i odpowiadał na pytania. Nie było typowego „odbębnienia” szkolenia. Po zajęciach naprawdę czuliśmy się pewniej i wiemy, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Polecam WeHelp.
-
MWMichał Wrukwrzesień 2026
Organizowaliśmy turniej piłkarski dla dzieci i długo zastanawialiśmy się, jak najlepiej rozwiązać kwestię opieki medycznej. WeHelp podpowiedziało nam, gdzie najlepiej ustawić patrol i na co zwrócić uwagę przy kilku boiskach jednocześnie. Ostatecznie podczas turnieju pomoc przydała się przy kilku drobnych urazach. Rodzice byli spokojniejsi, a my mogliśmy skupić się na organizacji zawodów.
-
DKDominik Kruszkapaździernik 2026
Zabezpieczenie medyczne było jednym z elementów organizowanego przez nas wydarzenia, o których początkowo myśleliśmy trochę na końcu. Dobrze, że trafiliśmy na WeHelp, bo zwrócili uwagę na kilka rzeczy, których sami nie braliśmy pod uwagę. Szczególnie przydatne okazało się wcześniejsze przejście całego terenu i ustalenie dostępu dla służb. Dużo stresu mniej w dniu imprezy.
-
JBJarosław Bryśpaździernik 2026
Polecam szczególnie za sposób prowadzenia szkolenia. Prowadzący miał dużo przykładów z życia i potrafił odpowiedzieć na pytania, które niekoniecznie były w programie. Nie było też problemu z tym, że ktoś czegoś nie pamiętał albo pierwszy raz wykonywał RKO na fantomie. Wszystko można było powtórzyć. Po takim szkoleniu zdecydowanie łatwiej wyobrazić sobie realną sytuację i odpowiednią reakcję.
-
HZHubert Zawadapaździernik 2026
W przypadku naszego wydarzenia mieliśmy do zabezpieczenia sporą przestrzeń i trochę obawialiśmy się, czy w razie potrzeby pomoc dotrze wystarczająco szybko. WeHelp pomogło nam poukładać rozmieszczenie zespołów jeszcze przed imprezą. Dzięki temu każdy wiedział, gdzie znajduje się najbliższa pomoc. Na szczęście nie było żadnego poważnego przypadku, ale organizacyjnie rozwiązanie sprawdziło się bardzo dobrze.
-
ARAnna Roskawrzesień 2026
Na szkolenie poszłam z nastawieniem, że pewnie większość rzeczy już kiedyś słyszałam. Okazało się, że teoria a praktyka to dwie różne sprawy. Szczególnie ćwiczenia związane z utratą przytomności i RKO dały mi do myślenia. Prowadzący pozwalał popełniać błędy i od razu je korygował, dzięki czemu można było naprawdę nauczyć się prawidłowego działania. Bardzo pozytywne zaskoczenie.